Byłam NIEWOLNICĄ WŁASNYCH MARZEŃ. Uzależniłam się od nich, myślałam o nich, pragnęłam ich, potrzebowałam ich. Spełniłam je. Zniknęły. TERAZ JESTEM PUSTA.
Kumpel do kumpla: - Wygrałem milion złotych w totka! - Gratulacje! A co na to twoja żona? - Odebrało jej mowę! - Zazdroszczę ci. Tyle szczęścia na raz...