A moim zdaniem najgorsze jest to, że w necie gadamy ze sobą opowiadamy sobie całe życie. A tak naprawdę gdy się spotykamy na ulicy, w szkole, gdziekolwiek nie potrafimy powiedzieć zwykłego: cześć..
Cztery etapy smutku. Pierwszy to szok. Potem przyszło zaprzeczenie. To trwało aż do dzisiejszego ranka. Dziś ruszamy do następnego etapu. Gniew. Kiedy nadejdzie pogodzenie się?