Życzenia już Ci na pewno składali. Twarz Twoja była uśmiechnięta. Ale jest jeszcze jedna osoba, która o Tobie pamięta. Ona właśnie Tobie życzy wiele szczęścia i słodyczy, wiele wspomnień, miłych wrażeń i spełnienia wszystkich marzeń.
Ksiądz zauważył pijanego Jasia i mówi: - Oj Jasiu chyba nie spotkamy się w niebie. - Naprawdę? - odpowiada Jasiu ze smutną miną. A co takiego ksiądz narobił?