W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie

14 sierpnia 2026 23:46

W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to co Cię otacza i nie potrafisz już zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuję Cię już czy ktoś odejdzie, albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko.

Miło byłoby gdyby ktoś zauważył, że coś jest nie tak. Że

14 sierpnia 2026 21:13

Miło byłoby gdyby ktoś zauważył, że coś jest nie tak. Że mimo uśmiechu na mojej twarzy, nie jest wszystko w porządku.