Na lekcji Małgosia pyta się Jasia: - Jasiu przyniesiesz mi na jutro swoje zdjęcie? - A po co Ci? - Bo pani od przyrody powiedziała, że mamy przynieść zdjęcie jakiejś katastrofy ekologicznej.
Rozmawiają dwie przyjaciółki. Jedna mówi: Mam wspaniałego męża: nie pije, nie pali, nie zdradza mnie, nie lubi piłki nożnej, a nawet mnie nie bije. Na to druga: Dawno go sparaliżowało?