Zdyszany Jasiu wbiega do klasy. Pani pyta go: - Jasiu co się stało? - Gonili mnie dwaj mężczyźni - Jesteś cały? - Tak, ale zabrali mi wypracowanie z polskiego.
Rozmawiają dwie blondynki. Jedna pyta druga: - Ej, gdzie tu jest druga strona ulicy? - No tam. - To niemożliwe, jak tam byłam, to mi powiedzieli, ze właśnie tu!