Jedzie blondynka autostradą, nagle dzwoni do niej szef: - Co ty robisz do tej pory, że nie ma Cię jeszcze w pracy? - Przepraszam szefie ale jest wielki korek - Jaki jest długi? - Dokładnie to nie wiem bo jadę pierwsza.
Dwaj kibice piłkarscy rozmawiają ze sobą: - Wyobraź sobie, kiedy byłem wczoraj na meczu w moim mieszkaniu wybuchł pożar! - To straszne! I jak to się skończyło? - Dobrze, nasi wygrali!
Kowalski spotyka wściekłego Nowaka: - Nowak, coś ty dzisiaj taki wkurrwiony? - A wiesz, pożyczyłem miesiąc temu teściowej 500 zł i od tego czasu jej nie widziałem... - No, nie gadaj, że Ci się nie opłacało!