Miłość zapytała przyjaźń: - po co ty jesteś, skoro ja już istnieję? Przyjaźń odpowiedziała: - po to, żeby zostawić uśmiech tam, gdzie ty zostawiłaś łzy.
- Proszę pani, tu się nie wolno kąpać - mówi policjant, wychodząc zza krzaków, do stojącej nad brzegiem nagiej dziewczyny. - To nie mógł pan powiedzieć, gdy się rozbierałam? - Rozbierać się wolno...