Najpierw dążysz do szczęścia... Chcesz być przytulana, kochana, chcesz się z kimś spotykać, dostawać buziaki i mieć z kim rozmawiać.. A potem, gdy czar pryska mówisz jedno krótkie 'Wybacz' tylko dlatego, że to już nie to samo...
Jeśli źle życzymy człowiekowi, któremu kiedyś ofiarowaliśmy miłość, to tak, jakbyśmy opluwali samego siebie. Jeśli nie mamy szacunku dla tej drugiej osoby, miejmy chociaż szacunek do tego kogoś, kim byliśmy wtedy...
I co mi teraz powiesz? że żałujesz decyzji, żałujesz że mnie zostawiłeś, żałujesz że zdradziłeś, żałujesz że traktowałeś jak tanią zabawkę? a ja Ci powiem, żałuję że zaufałam.. weź spierrdalaj.