Nie dam jemu satysfakcji, że mnie zranił. Pomimo, że łzy same lecą po policzkach, serce krwawi, a ja nie mam chęci do życia. Kiedy go zobaczę, zacisnę zęby i udam najszczęśliwszą dziewczynę na świecie.
Zapytali się mnie czy żałuje, że go poznałam. Zastanowiłam się i odrzekłam: Nie. Gdyby nie on, nie zaznałabym tej chwili szczęścia, śmiechu i innych rzeczy, które teraz wspominam z uśmiechem. Mimo że się nacierpiałam, nie żałuję.