Sylwestrowa imprezka we dwoje, para z długoletnim niezalegalizowanym stażem, chłopak bzyka dziewczynę. Ta w trakcie mówi do niego. - Nowy rok idzie. Najwyższy czas na jakąś zmianę nie uważasz? - Hee??? No dobra. To teraz w dupę...
Hotel, recepcjonista zagaja do nowo przybyłej pary: - Urlop? - Tak... - A dzieci państwo posiadają? - Posiadają... - A to tym razem państwo nie zabrali? - Nie zabrali... - Tylko we dwoje? Romantyczny wypad! - Tak... - A kto został z dziećmi? - Żona.