Dziwna rzecz z tymi rzekami i drogami. Widzi się je, jak pędzą w nieznane, i nagle nabiera się strasznej ochoty, żeby samemu też się znaleźć gdzie indziej, żeby pobiec za nimi i zobaczyć, gdzie się kończą...
Jasio napisał na tablicy: "Fczoraj byłem f szkole". Pani pyta innego ucznia: - Czy Twój kolega dobrze napisał to zdanie? - Jasne, że nie. Przecież wczoraj była niedziela!