- Idę do sklepu, kupić Ci coś? - Kondomy kup. - No co Ty! Wszyscy będą wiedzieli co będę robić. Wstydzę się! - A jak z trójką dzieci idziesz ulicą, to się nie wstydzisz?
przyjaciele to ci,\n którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach,\n ze smutną miną, niby solidarni, \npodczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie \njest pociechą w ich nędznym życiu.