Patrząc w okno odpływam w przeszłość i rozmyślam nad tym, co było kiedyś. Później powracam do teraźniejszości i po raz kolejny chcę cofnąć się do czasów dzieciństwa, gdzie wszystko było prostsze.
Nie dajcie się zniewalać! Nie dajcie się zniewolić, nie dajcie się skusić pseudowartościami, półprawdami, urokiem miraży, od których później będziecie się odwracać z rozczarowaniem, poranieni, a może nawet ze złamanym życiem.