Cicho, uspokój się, nie płacz, nie wariuj, nie krzycz, odetchnij głęboko i idź do znajomych by odreagować. Nie pokazuj Mu, że przez Niego straciłaś sens życia, choć właśnie ono się dla Ciebie kończy.
Czasami ludzie ranią innych mocniej, niż ci są w stanie znieść. I bywa też, że nie potrafią prosić o pomoc. Są tak omotani własnym bólem, że zadają ciosy wszystkim wokół.