... a gdy połknęła dwudziestą piątą tabletkę i zapiła dwudziestym piątym łykiem wódki, on zadzwonił do niej i oznajmił jej, że chce spędzić z nią resztę swojego życia.
Umiem żyć, żyje i mam się bardzo dobrze. Miałeś szanse ale jej nie wykorzystałeś. Twoja strata. Nie jesteś już wart, ani jednej sekundy mojego życia. Więc wypierrdalaj!