Fajnie, że chociaż ty jesteś szczęśliwy. Bo ja tu kurwa umieram nie ma to jak pustka. Pustka rozpierdalająca nasze całe wnętrze. Łapie oddech, zaciągam powietrze, by w końcu wykrzyczeć to, co wkurwia najczęściej.
Życie potrafi być skąpe: mijają dni, tygodnie, miesiące, lata i nic się nie wydarza. A potem uchylamy jakieś drzwi i nagle przez szczelinę wdziera się istna lawina. W jednej chwili nie mamy nic, a już w następnej aż tyle, że trudno sobie z tym poradzić.