Ksiądz jedzie do chorego. Zatrzymuje go policjant: - Bez świateł ? Mandat 50 złotych! - Synu, jadę do chorego z Panem Bogiem. - Co! We dwóch na rowerze? 100 złotych! Ksiądz płaci, odjeżdża i myśli: "Jakie to szczęście, że nie wiedział, że Bóg jest w trzech osobach".
Dziś imienin Twych się zbliża, Więc życzenia kreślę Ci, By się wszystko Ci spełniło, O czym marzysz, o czym śnisz, By pogodne miała sny - Zgłębi serca życzę Ci!