Tak w zasadzie to wróg jest lepszy od fałszywego przyjaciela, bo to on powie ci prawdę prosto w oczy zamiast słodzić i udawać, że cię uwielbia.
Nie muszę być super lubiana, mieć drogich markowych ciuchów, willi z basenem, nie muszę być we wszystkim najlepsza... Mam wspaniałych przyjaciół i to jest to, czego tak naprawdę potrzebuję.
A gdyby Twoja poduszka zapamiętywała wszystkie sny, a po przebudzeniu mógłbyś podłączyć ją do komputera i oglądać je wszystkie jeszcze raz? Twój monitor byłby zachlapany ;P