Syn wraca do domu po sylwestrze. - Co tam synku? - Dobrze mamo. - Jak sylwestra spędziłeś? - Fajnie. Parę piwek wypiliśmy, o północy szampana, zjaraliśmy jointa. Potem szybki seks. - A dziewczyny jakieś były?
Każdy człowiek ma swój mały sekret o którym nikt się nie dowie, swoje małe marzenie, którego nie zdradzi, swoją ukochaną i jedyną osobę, którą nigdy nie przestanie kochać.