Bo przyjaźń to nie transakcja na miesiąc, dwa, albo póki jest pięknie. Przyjaźń to miliony prześmianych godzin,a tysiące przepłakanych. Kilkanaście kłótni, kilkadziesiąt czułych gestów i jedno uczucie: szczęście.
Jeśli się starasz, a nie jest to doceniane... W końcu przestaniesz to robić, tylko kto bardziej będzie żałował, ten kto się starał, czy ten kto nie doceniał?