Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze, niech mi pan zrobi nowy otwór. Lekarz znacząco puka się w czoło. - Nie, nie tutaj, bo by mi mąż jajami oczy powybijał.
Przychodzi 80-letnia baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze czy mógłby mi pan pomóc bo cały czas mam okres - Niemożliwe proszę pokazać Patrzy i mówi: - To nie okres, to rdza.
Przychodzi baba do lekarza. - Panie doktorze! Jak siadam na kiblu i robię klocka, to mi się ząb rusza... Doktor myśli, myśli, myśli... W końcu diagnoza: - Proszę odwijać nici z rolady.