To nic, że czasami mówię że jesteś dupkiem, krzyczę ci prosto w twarz jak bardzo nienawidzę. Wyzywam cię od najgorszych, waląc pięściami w twoją klatkę piersiową, jednak wcale tak nie myślę. Gdybyś tylko chciał mnie przytulić, bez wątpienia rzuciła bym ci się na szyję
Czasami wolałabym cię nigdy nie spotkać, nie pokochać. Żyć jak dawniej, bez bólu i wspomnień. Czasami wolałbym byś nigdy nie został częścią mojego życia.