Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu.
Ej ty, no tak ty, weź już wyjdź łaskawie z mojej głowy, daj spokój biednemu sercu dość już mam łez z twojego powodu. Dość nieprzespanych nocy i cierpienia czas jebnąć uczuciami o ścianę i raz na zawsze zamknąć drzwi do serce żeby żaden debil więcej go nie zniszczył!