W niebie ustawiali ludzi od najmądrzejszych do najgłupszych. Pierwszy był Ainsztain drugi Pitagoras. Wiesz kto był następny? Nie wiesz bo za daleko stałeś.
Była zachwycona. Miała władzę nad jego duszą i ciałem, całą noc przewracał się w łóżku, myśląc o niej. Ponieważ ona przez całą noc robiła to samo, można było prawie uznać, że spędzili ją razem.