- Kochanie mam pytanko. Bo Ty cały czas o tym, że nie lubisz grubasów i w ogóle. - No takie grube świnie są najgorsze xD - A co będzie jak się roztyję i też taka będę? - yyy - Zostawisz mnie wtedy? :( - Niee. Raczej usmażę xD
Pytał o moje marzenia, a ja nieśmiało podnosząc wzrok zagryzałam wargi z uśmiechem nie wiedząc, jak ująć w słowach wyznanie, że spełnił je wszystkie samym sobą.