Wbiega pijany mąż do domu z kuponem Lotto i mocno podekscytowany krzyczy: - Kochanie! CO byś zrobiła jakbym wygrał w totka? - Jak to co? Wzięłabym połowę i się wyprowadziła od ciebie... - To masz tutaj 5 zł i wypierdalaj!
Tak. Nazwij mnie suką, dziwką, puszczalską. Nie wiem, co tam sobie jeszcze wymyślisz. Rozumiem, jakoś musisz sobie obrzydzić to, co straciłeś, i co już nigdy do ciebie nie wróci.