Spędzasz całe swoje życie w labiryncie, zastanawiając się, jak któregoś dnia z niego uciekniesz i jakie niesamowite to będzie uczucie, wmawiając sobie, że przyszłość pomaga ci przetrwać, ale nigdy tego nie robisz. Wykorzystujesz przyszłość, aby uciec od teraźniejszości.
Spędziliśmy tak wiele chwil razem, byliśmy szczęśliwi, nie potrafiliśmy żyć bez siebie. A teraz nie odzywamy się, nie spotykamy się, spoglądamy na siebie obojętnie, nic dla siebie nie znaczymy... Potrafisz wytłumaczyć co się z nami stało??