Jedna z pułapek dzieciństwa polega na tym, że nie trzeba rozumieć, by czuć. Kiedy rozum zdolny jest pojąć, co się wydarzyło, rany w sercu są już zbyt głębokie.
Chciałabym się kochać z Tobą podczas deszczu, burz , gdzie pioruny oświetlają nasze ciała, a wiatr ociera się delikatnie o nasz zapach. Więc w czym tkwi problem? Nie ma deszczu i nie ma nas.