A najgorsze jest to, że gdy zakochasz się pierwszy raz to już nigdy nie przestaniesz cierpieć dlatego, że każda kolejna osoba leczy Cię z przeszłej miłości.
Niech zgadnę... wmawiasz sobie, że go nie kochasz ale: jesteś zazdrosna a każdą która z nim gada myślisz o nim na okrągło i smucisz się jak się do Ciebie nie odzywa... i co? nadal twierdzisz, ze go nie kochasz?