Przyjaźń według mojej definicji zasadza się na dwóch rzeczach. Szacunku i zaufaniu. Oba czynniki są niezbędne. I muszą działać w obie strony. Można do kogoś żywić głęboki szacunek, ale bez zaufania przyjaźń się rozpada.
Sentymentem można nazwać moment, kiedy przechodząc w parku koło ławki wyglądającej jak każda inna, mimowolnie uśmiechasz się przywołując wspomnienie dotyczące tego miejsca.