Większość spędza w pracy przeważną część życia, by żyć, a owa znikoma cząstka wolności, jaka im pozostaje, napawa ich taką obawą, iż czynią co mogą, by jej się wyzbyć co prędzej.
Kiedy potrafię się cieszyć z małych rzeczy ludzie pytają: Co piłaś? Kiedy jestem szczęśliwa - pytają co brałaś? Kiedy zadowala mnie spacer po parku bez zmartwień - pytają: Czy wszystko w porządku? Kiedy idę smutna - nikt o nic nie pyta.