Nie boli mnie już sam upadek . Boli mnie świadomość, że Ja nigdy nie pozwoliłabym Ci upaść, a Ty nawet nie mrugniesz okiem, gdy ja znowu ponoszę klęskę.
Kłótnia z idiotą jest jak gra w szachy z gołębiem. Nieważne, jak dobrze grasz, gołąb i tak przewróci wszystkie figury, nasra na szachownicę i będzie dumny z wygranej