Jedzie małżeństwo autobusem. Mąż usiłuje skasować bilety, ale okrutnie trzęsie. Autobus zatrzymał się na czerwonym. Żona woła: - Wkładaj szybko, póki stoi!
Baśniowa kraina..... Wchodzi grupa dzieci: - Oooo popatrzcie rzeka czekolady!!!!!! Mniam, mniam, pycha!!! Jedzą, jedzą ....... i jedzą... Nagle odzywa się faun (Pół człowiek pół owca): - eeeeeejjjjjj!!!! TO KANALIZACJA!!!!!!!!!