Rozmawia dwóch przyjaciół: - Słyszałem, że Twoja teściowa miała wypadek. - Tak, szła do piwnicy po ziemniaki na obiad, na schodach potknęła się i skręciła kark. - I co zrobiliście? - Spaghetti.
Pani nauczycielka przyszła na lekcję w bluzce z dużym dekoltem. Na szyi miała złoty wisiorek w postaci samolocika. Siedzący w pierwszej ławce Jaś, uporczywie wpatruje się w dekolt. - Co, Jasiu, podoba Ci się ten mały samolocik? - Nie, te dwa bombowce.