Co trzeba zrobić, żeby iść do nieba? pyta ksiądz na lekcji religii. Dzieci kolejno odpowiadają: - Trzeba pomagać rodzicom! - ... być dobrym! - ... chodzić do kościoła! A Jasiu woła: - Trzeba umrzeć!
Lękam się śmierci, ale bardziej boję się zmarnować życie. Lękam się miłości, bo wiążą się z nią sprawy, które mi się wymykają; jej blask jest ogromny, ale jej cień mnie przeraża.
Trudno jest żyć, łatwiej jest umrzeć. Zamykasz oczy i więcej ich nie otwierasz. Co w tym trudnego? Nic, tyle tylko, że cholernie trudno zostawić tych, których się kocha.