I co z tego, że napiszesz, że mnie kochasz po całorocznym moim cierpieniu? Wiesz gdzie ja mam to twoje kocham cię dzisiaj? Tam gdzie ty je miałeś przez rok, domyśl się skarbie.
Mężczyzna, który jest Ci pisany, przyjdzie do Ciebie bez żadnej magii. Przyjdzie i zostanie, choćbyś próbowała go odpędzić po tysiąckroć. Zaś taki, którego musisz siłą przywoływać, z pewnością nie jest tym Twoim. Więc przyzywanie go nie przyniesie Ci szczęścia, tylko ból.