Jestem Twoja. Dzisiaj, jutro, za tydzień, za miesiąc, za rok, po śmierci też. Nic ani nikt tego nie zmieni, będę Twoja do końca życia. I nawet jeśli ze mnie zrezygnujesz, to ja będę czekać właśnie na Ciebie.
Bo ona, ona różne ma imiona, Jedni wołają ją miłość inni zgaga pieprzona. Bo ona, ona imiona różne ma, Jedni wołają ją szczęście niepojęte, Inni pani na K.