To nie jest tak, że ja już nie pamiętam. Pamiętam każdą przepłakaną przez Niego noc, pamiętam po jakich słowach płakałam najbardziej. Kiedy już będzie myślał, że zapomniałam wbiję mu nóż i się odwdzięczę.
Objęła kolana ramionami i kołysała się monotonnie. nie chciała myśleć, że już nigdy go nie pocałuje, nie dotknie, nie poczuje go, ale ta świadomość towarzyszyła jej cały czas.
Jeżeli marzy tylko jeden człowiek, pozostanie to tylko marzeniem. Jeżeli zaś będziemy marzyć wszyscy razem, będzie to już początek nowej rzeczywistości.