Cierp, płacz, konaj z bólu, usiłuj się zabić, przepraszaj, błagaj. Ale mnie to nie obchodzi. Cierpisz? Cieszę się. Płaczesz? Wypiję Twoje łzy. Konasz z bólu? Na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Usiłujesz się zabić? Pomogę. Przepraszasz? Nie przyjmuję. Błagasz? Cierp.
- Cześć Magda, pd dawna chciałem Ci to powiedzieć, ale to takie krępujące i w ogóle, no i nie wiem jak na to zareagujesz, ale chciałby Ci coś wyznać z zarazem zapytać, no więc - No więc? ;d - Oddałabyś mi w końcu te moje 2 zł?