Mamo, z mego listu do św. Mikołaja wykreśl kolejkę elektryczną, a wpiszę łyżwy. - A co, nie chcesz już pociągu? - Chcę, ale jeden już znalazłem w Waszej szafie... :P
Siedzi jakiś mężczyzna na ławice i coś piszę. Podchodzi do niego ciekawy facet i się pyta: - Do kogo piszesz? - A do siebie. - A co tam piszesz? - Nie wiem muszę dopiero przeczytać.