Przychodzi kobieta do ginekologa. Ten rozpoczyna badanie i pyta: - Ilu pani miała partnerów? - Pięciu. No może sześciu... - To nie tak znów wielu. - Cóż, weekend był słaby...
Policjant przechodzi koło stawu w parku i dostrzega w wodzie człowieka. -Czy pan wie że w tym stawie nie można się kąpać?! -Ja się nie kąpię. Ja tonę!!!!! -A, to przepraszam