Zdradę jesteś w stanie wybaczyć. Bo Ci zależy. Bo nie chcesz go stracić. Ale świadomości i cichych szeptów Twojej podświadomości w kółko powtarzającej Ci, że dotykał jej dokładnie tak samo jak Ciebie - nie uciszysz.
Jeebie mnie to wszystko już. Nie czarujmy się. Kolorowo kurrwa nie jest. Widzę w Tobie to, czego Ty nie widzisz we mnie. Teoretycznie jestem, niekoniecznie dla Ciebie.