Ty naprawdę nie rozumiesz, prawda? Ja wcale nie chcę wszystkiego, czego pragnę. Nikt tego nie chce. Nie tak naprawdę. Co to za zabawa dostawać wszystko, o czym się marzy, tak po prostu? Wtedy to nic nie znaczy. Zupełnie nic.
Wystarczy żebyś powiedział, że mnie kochasz. Nic więcej. Nie musisz pierdolić jakiś zbędnych farmazonów, że jestem Twoim uzależnieniem, tlenem i chuj wie czym jeszcze..
Ludzie uczą się w 25 procentach od mistrza, \nw 25 procentach słuchając samych siebie, \nw 25 procentach od przyjaciół, \na w 25 procentach uczy ich czas.