W każdym otwiera się tunel potrzeb, wysyłanie serii żarliwych próśb, aby w twoim życiu stało się coś, co naprawdę zapamiętasz, i aby było to rzeczywiste, dotykowe, z całą gamą zmysłów.
Niejeden myśli, biegnąc przez życie, że dobrze jest się znaleźć na szczycie, lecz gdy zapyta się alpinistę, to wtedy staje się oczywiste, że choć już bolą nieludzko nogi, szczyt to dopiero połowa drogi. Podobnie w życiu choć szczyt jest celem, czasu się spędza na nim niewiele.