Dziewczyny! W Sylwestra pijemy za zdrowie facetów, którzy nas zdobyli, kolesi, którzy na stracili, debili, którzy na rzucili i farciarzy, którzy nas poznają!
To nie zależy od doktorów. Nie zależny od nieobecnych aniołów. Nie zależy nawet od Boga, który jeśli istnieje, nie przebywa akurat w okolicy. To zależny ode mnie.