Tak często się kłócimy, tak często się do siebie nie odzywamy, tak często najchętniej byśmy się pozabijali, ale jedno poszłoby za drugim mimo wszystko.
przyjaciele to ci,\n którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach,\n ze smutną miną, niby solidarni, \npodczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie \njest pociechą w ich nędznym życiu.