15 sierpnia 2026 19:36
Nawet nie wiesz jak trudno jest nie myśleć o tobie wieczorami... Gdy leże w łóżku i wyobrażam sobie co by było gdyby... Może nie potrzebnie robię sobie nadzieję. Ale to właśnie ona podtrzymuje mnie na duchu... Co po chwilę patrząc na telefon czy nie ma chociażby jednej wiadomości. Chociażby głupiego 'co tam?' Chciałabym żeby to wszystko było jak dawniej... żebyś był.
15 sierpnia 2026 18:12
Kiedy się zakochasz, nawet nie ogarniesz, kiedy to się stało. Może to był poniedziałek, może piątek. Przy którymś jego uśmiechu, przy której rozmowie z nim serce wystukało ten cudowny rytm. Rytm miłości. I wiesz nie od dziś, że po jednej rozmowie z nim nie schodzi Ci uśmiech z buzi. Że chciałabyś, żeby to był jedyny. I nawet nie wiesz, kiedy zamiast kolegi zaczęłaś go traktować... Hm. No właśnie jak? Jak kandydata na mężczyznę swojego życia.