Nie jesteśmy wcale wspaniałym pokoleniem. Jesteśmy bandą przyspawanych do internetu, otępiałych od przestymulowania idiotów. Zamiast przeżywać cokolwiek, myślimy tylko jak o tym przeżyciu poinformować resztę.
Zauważ to że przyjaciel jest jak tlen, gdy tracisz z nim kontakt, popadasz w sen, cały świat już praktycznie dla Ciebie nie istnieje, na jego powrót pobudzasz w swej świadomości nadzieję.