Żona do męża: -Chce rozwodu! Co chwile wytykasz mi to, że jestem gruba! -Kochanie nie wygłupiaj się, nie róbmy tego choćby ze względu na dziecko.. -Co? Jakie dziecko? -To nie jesteś w ciąży?
Nie mogę cię zacząć całować, bo to prowadzi do następnej rzeczy, która z kolei prowadzi do następnej rzeczy, i ani się nie obejrzymy, jak skończą nam się wszystkie pierwsze razy. Nie chcesz, żeby to trochę dłużej trwało?