Pani pyta się w szkole Jasia: - Kim chciałbyś być? - Ptakiem. - A dlaczego ptakiem a nie człowiekiem? - Bo mógłbym srać na wszystko i nikt by mi nic nie zrobił.
Blondynka dostała na imieniny telefon komórkowy. Zabrała go idąc na zakupy. Stała akurat w warzywniaku gdy telefon zadzwonił. Blondi odebrała: - Och cześć Zosiu! ucieszyła się, skąd wiedziałaś, że jestem w sklepie?