Rodzice i ich dziecko niemowa jedzą obiad. Nagle dziecko mówi: A gdzie kompot? Na to zdezorientowana matka: -Synku! Przez całe życie nic nie powiedziałeś, czemu?! -Bo zawsze był kompot.
Eeeee... Synu, cho no tu! - Co jest, tata? - Znalazłem w twojej kurtce paczkę papierosów. - No i co? - Mieszkamy na Jamajce, 40 stopni na plusie. Pu chuj ci kurtka, synu?!